Wtorek, 7 lipca 2020 r.
Organizacja Międzyzakładowa NSZZ Solidarność Pracowników Poczty Polskiej
 




Organizacje
Podzakładowe


Humor dnia

Aktualności

Autor: Bogumił Nowicki   Data: 2020-03-29
Komentarz Przewodniczącego
Koleżanki, Koledzy
Panie, Panowie


Od kilku tygodni budzimy się codziennie w nowej rzeczywistości. Świat i Polska szybko się zmieniają. Oczywiście miło byłoby ogólnie pogawędzić o trudnej sytuacji, ale mamy obowiązek, zwracam się tu do Koleżanek i Kolegów z "Solidarności", zająć się wszystkimi pracownikami, oraz obroną Poczty Polskiej.
Trochę o historii najnowszej PP. Można by powiedzieć, a nie mówiliśmy?
Ale jak tu cieszyć się, że mieliśmy rację. Tych elementów składowych naszej racji jest kilka fundamentalnych, zajmę się nimi kolejno w najbliższych dniach (mam nadzieję, że nie wyłączą nam internetu).
Dzisiaj o trzech grzechach nie fundamentalnych, ale szczegółowych, jednak dla pracowników bardzo istotnych.

1/ Szyby.
Zarząd Poczty Polskiej nie tak dawno zdecydował, że Poczta (to znaczy pracownicy okienkowi, nie zarząd) ma być bliżej klienta i szyby są zbędną blokadą przepływu powietrza między ludźmi. Fantazyjny pomysł narodził się w głowach bankowców, a z poziomu właściciela patronował mu nasz ówczesny minister Rafał Trzaskowski. Ci sami bankowcy, którzy decydowali się zmienić tradycyjne logo Poczty na pornograficzny ideogram, zwolnili 2,5 tysiąca listonoszy, usunęli, nie licząc się z kosztami, szyby utrudniające przepływ bakterii i wirusów między klientami a pracownikami. Protestowaliśmy przeciw tej głupocie, ale nie wiedzieć czemu nie wsparli nas w tym ówcześni pocztowi dyrektorzy, potulnie realizując głupie polecenia. Protestowaliśmy, twierdząc, że sezonowe grypy będą powodowały niepotrzebny wzrost absencji. Ani argument humanitarnej dbałości o pracowników, ani ekonomiczny argument o absencji nie zadziałał. Dziś mamy do czynienia z poważniejszym wirusem, który burzy porządek Świata, na szczęście teraz nasz postulat tworzenia choćby prowizorycznych ekranów jest w miarę szybko realizowany. Szyby muszą wrócić wszędzie, także w interesie klientów. Na marginesie, dzisiaj banki zamykają swoje oddziały, a klientów odsyłają na pocztę.

2/ Centralizacja służby doręczeń.
Kolejna fantazja zarządu czasów PO. Różnie do tego idiotyzmu podchodzili terytorialni dyrektorzy, niektórzy gorliwie inni, Bogu dzięki, ospale. To utrudnienie pracy listonoszy i dodatkowe koszty operacyjne skwapliwie realizowali tylko ci gorliwsi wyznawcy przekazu zarządu. Tu i ówdzie udało się trochę przywrócić dawny stan. Dzisiaj, wielkie zgromadzenia listonoszy, w przypadku zakażenia jednej osoby z tego grona, spowodują zarządzenie kwarantanny i zaowocują paraliżem kilkudziesięciu rejonów, a w jednym z miast wojewódzkich nawet paraliżem kilkuset. Tego idiotyzmu, nie wiedzieć czemu, nie chciał zlikwidować przez ostatnie cztery lata nowy zarząd PP, mimo, że postulowaliśmy tę zmianę od początku rządów PiS, także u ministra infrastruktury. Niech Bóg ma opieszałych w swojej opiece, bo w razie krachu zaopiekuje się nimi prokurator. Proponuję zarządowi rozproszenie listonoszy póki czas i niezwłocznie.

3/ Głupie i nierentowne dla Poczty umowy handlowe.
Trudno o tym pisać na otwartej stronie, ale tłuczemy ten temat od lat. Zatem wypowiedzmy, lub renegocjujmy te umowy natychmiast. Żeby nie okazało się, że jeszcze musimy płacić debilne odszkodowania.

Na zakończenie ciekawostka. W sytuacji kryzysowej jak się okazuje, sprawdza dobrze się wspierany przez nas w niedawnych wyborach przedstawiciel pracowników zarządzie PP, Andrzej Bodziony. Co ciekawe, tęczowi lewacy spod znaków antypolskiej międzynarodówki, nie mogąc nic mu zarzucić w kwestiach meritum jego pracy, zaatakowali jego inicjatywę dotyczącą Mszy Świętej w intencji pocztowców. Uprzejmie informuję, że nasz Związek działa "opierając swoje działania na gruncie etyki chrześcijańskiej i katolickiej nauki społecznej, prowadzi działalność w zakresie obrony godności, praw i interesów pracowniczych członków Związku oraz realizacji ich potrzeb materialnych, społecznych i kulturalnych." Zatem bez względu na to, co piszą "biedroniowcy", ja mogę taki pomysł tylko pochwalić.

Szczęść Boże.

Bogumił Nowicki





Sonda

Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /sonda/sonda.php on line 106



Tygodnik
Solidarność





 
Webmaster: Sławek  ®2007